Prawo, polityka i firma Jowisz ma praktycznie swój mały układ słoneczny.Dzięki swojej niewiarygodnie dużej grawitacji, Jowisz przyciągnął księżyce i inny kosmiczny gruz. W większości panuje wśród nich porządek, ale po orbitach wokół Jowisza krążą też nietypowe księżyce. To ujarzmiony chaos. Można je sobie wyobrazić, jako grupę biegaczy na bieżni, gdzie każdy biegnie swoim torem, więc nie dochodzi do żadnych zderzeń. Tak mniej więcej działa mechanika nieba. Każdy z tych księżyców jest fascynujący na swój sposób. Cztery najbardziej widoczne księżyce zostały odkryte przez Galileusza . badacz ten zaobserwował, że obiegają one swoją planetę. Zostały one nazwane imionami kochanek boga Jowisza. Pierwszy, znaczący księżyc, na jaki można tu natrafić, to IO, który jest bardzo aktywnym globem z mnóstwem wulkanów, które prawie cały czas wybuchają, wystrzeliwując magmą 300 km w przestrzeń. Io jest dziwadłem, oznakowanym ponad setką wulkanów o rozmiarach dochodzących do rozmiarów Kalifornii, które w dodatku wydają się włącza i wyłączać. Jest jeszcze więcej księżyców, wzbudzających zainteresowanie i podziw naukowców.

AŻ DO KOŃCA LAT SZEŚĆDZIESIĄTYCH XIX wieku drogę ze wschodnich stanów USA do Kalifornii zamykały dziewicze tereny Dzikiego Zachodu i strome szczyty gór Sierra Nevada. Właśnie wtedy czterej handlowcy z Sacramento zaczęli zbierać pieniądze na sfinansowanie przedsięwzięcia, które wydawało się niemożliwe do zrealizowania: budowy kolei łączącej oba brzegi kontynentu. Wyśmiewani przez prasę, finansistów, inżynierów i polityków, mimo wszystko przezwyciężyli trudności i dopięli celu. Gdy na tereny dostępne dzięki kolei zaczęli przybywać osadnicy, czterej główni inwestorzy: Collis E Huntington, Mark Hopkins, Charles Crocker i Leland Stanford, zbili niesamowity majątek. Kolej świetnie prosperowała, obsługując na krótkich trasach ruch osadników, których sama wcześniej sprowadziła. Dzisiaj inna grupa przedsiębiorców ma podobny, choć bardziej górnolotny cel: zbudować tani i niezawodny system transportu na niskie orbity okołoziemskie.

Podobnie jak pionierzy kolei prywatni konstruktorzy rakiet próbują stworzyć rynek tam, gdzie go wcześniej nie było, przy równoczesnym obniżaniu kosztów. Muszą zbudować „kosmiczną taksówkę", nadającą się do regularnych lotów i na tyle bezpieczną, by znaleźli się na nią klienci, którzy zapewnią opłacalność całego przedsięwzięcia. (Daleko nam jeszcze do chwili, gdy loty w kosmos będą równie bezpieczne jak loty samolotami pasażerskimi). Przedsiębiorcy muszą też zadbać o uwzględnienie ich inicjatywy w przepisach prawnych. Duże korporacje przemysłu lotniczego tradycyjnie realizowały zamówienia składane przez wojsko i agencje rządowe, dla których osiągi techniczne rakiet były ważniejsze niż ich cena. W przeciwieństwie do nich nowe firmy przemysłu rakietowego widzą zalety w działalności na mniejszą skalę: w transporcie małych ładunków, ważących zaledwie kilka kilogramów, przy zmniejszeniu kosztów wystrzelenia rakiety z obecnych kilkudziesięciu milionów dolarów do zaledwie kilkudziesięciu tysięcy.



Tagi: księżyc, pieniądze, wybuch

Katalog

Partnerzy

hotels Kolberg

Reklama