Kilku naukowców, w tym Giovanni AmelinoCamelia z Universita degli Studi di Roma La Sapienza i João Magueijo z Imperial College w Londynie, a także ja, opracowało zmodyfikowaną wersję teorii Einsteina, w której fotony o wysokich energiach poruszają się z różną prędkością. W naszej teorii uniwersalna prędkość światła jest prędkością niskoenergetycznych fotonów lub co równoważne promieniowania o dużej długości fali. Inny możliwy efekt dyskretnej struktury czasoprzestrzeni związany jest z wysokoenergetycznymi promieniami kosmicznymi. Ponad 30 lat temu przewidziano, że protony promieniowania kosmicznego o energii większej niż 3 x 1019 eV powinny zderzać się z wypełniającymi Wszechświat fotonami kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła i w związku z tym nie dochodzić do Ziemi.
Niedawno w japońskim eksperymencie o nazwie AGASA nieoczekiwanie odkryto ponad 10 przypadków promieni kosmicznych o energiach przewyższających tę granicę. Okazuje się, że dyskretność struktury czasoprzestrzeni może podwyższyć próg energii wymaganej, by zaszła reakcja protonów z fotonami, dzięki czemu protony te zdołają dotrzeć do Ziemi. Jeśli wyniki AGASA okażą się prawdziwe, będzie to oznaczało, że po raz pierwszy zaobserwowaliśmy dyskretną strukturę czasoprzestrzeni. POZA PRZEWIDYWANIAMI co do takich zjawisk, jak wysokoenergetyczne promieniowanie kosmiczne, pętlowa grawitacja kwantowa daje nową perspektywę rozważania głębokich kwestii kosmologicznych dotyczących początku naszego Wszechświata. Teorię tę możemy zastosować do badania najwcześniejszej jego epoki chwil tuż po Wielkim Wybuchu. Ogólna teoria względności głosi, że Wielki Wybuch był początkiem czasu, lecz ze względu na to, że nie jest to teoria kwantowa, wniosek ten nie uwzględnia efektów kwantowych.
Ostatnie rachunki wykonane w ramach pędowej grawitacji kwantowej przez Martina Bojowalda z MaxPlanckInstitut für Gravitationsphysik w Golin w Niemczech sugerują, że Wielki Wybuch był w istocie momentem „wielkiego odbicia”, przed którym Wszechświat gwałtownie się kurczył. Teoretycy starają się teraz wykonać przewidywania, które byłyby następnie weryfikowane poprzez obserwacje kosmologiczne. Niewykluczone, iż jeszcze za naszego życia uzyskamy obserwacyjne potwierdzenie, że czas istniał także przed Wielkim Wybuchem. Podobnie głęboką kwestią jest zagadnienie stałej kosmologicznej energii o dodatniej lub ujemnej gęstości wypełniającej „pustą" przestrzeń. Najnowsze obserwacje odległych supernowych oraz kosmicznego promieniowania tła wskazują, że energia taka faktycznie istnieje i jest dodatnia, powodując przyśpieszenie ekspansji Wszechświata [patrz: Jeremiah R Ostriker i Paul Steinhardt „Wszechświat kwintesencyjny”; Świat Nauki, marzec 2001]. Energia ta może być bez kłopotu uwzględniona w ramach kwantowej grawitacji pętlowej, co udało się wykazać w 1990 roku Hideo Kodamie z Uniwersytetu w Kioto, gdy wyprowadził równania opisujące dokładnie stan kwantowy wszechświata z dodatnią stałą kosmologiczną.