nwp.org.pl droga
Znaki drogowe
Oprócz dziur w naszych polskich drogach, które tak bulwersują kierujących pojazdami, pojawił się kolejny problem, wokół którego narastają burzliwe dyskusje. Wielu polskich kierowców uważa, że na naszych drogach jest więcej znaków drogowych, niż powinno być. Uważają, że jest dużo znaków, które w ogóle nie są konieczne, bądź takie, które powtarzają się na trasie zbyt często. Mnogość taka tłumaczona jest tym, że po skończonych robotach drogowych, odpowiednie służby zapominają usunąć z dróg postawione przez siebie znaki. Kierowcy uskarżają się na to, że obfitość znaków rozprasza ich. Nieustannie zmieniające się nakazy i zakazy sprawiają, że kierowca zapomina, według którego przepisu powinien jechać, jaki przepis aktualnie obowiązuje na danym odcinku trasy. Nie mogą skupić się na jeździe, bo na trasie co parę metrów stoi nie jeden, ale nawet po kilka różnych znaków. Najgorsze są jednak billboardy, które te znaki zasłaniają. Ogromne reklamy z pięknymi modelkami także odrywają nasz wzrok od tego, na co powinniśmy zwracać uwagę. Godło Polski to jeszcze jeden nasz symbol narodowy. Jaki jest jego aktualny wygląd, o tym stanowi ustawa sprzed dwunastu lat. A zatem przedstawia ono orła białego w koronie umieszczonego na czerwonym tle. Głowa orła zwrócona jest w prawą stronę. Wykorzystane tutaj kolory biały oraz czerwony są barwami Rzeczypospolitej Polskiej. O naszym polskim godle znana jest legenda, której głównym bohaterem był legendarny już założyciel polańskiego państwa, a mianowicie Lech. Kiedy wraz ze swymi żołnierzami zatrzymał się na odpoczynek w okolicach Poznania, ujrzała na tle zachodzącego słońca właśnie białego orła, który miał szeroko rozpostarte skrzydła. Widok ten przyprawił go o prawdziwy zachwyt - do tego stopnia, że ptak znalazł się w jego herbie, a osadzie, którą w tym miejscu założył nadał nazwę Gniezdna (dzisiaj jest to Gniezno). Najstarsze wizerunki orła na polskich ziemiach pochodzą z czasów Bolesława Chrobrego - znajdowały się na bitych wtedy denarach, ale nie ma dziś zgody czy to rzeczywiście orzeł. Cieszy się ono statusem państwowego święta, jednakże nie jest wolny od pracy. Zazwyczaj jednak wszyscy tak biorą sobie z tej okazji urlopy, albowiem zarówno dzień przed tym świętem, jak i dzień po są inne - mamy wtedy długi, majowy weekend. Pierwszy raz regulacje o charakterze prawnym związane z flagą polską pojawiły się na początku lat trzydziestych dziewiętnastego stulecia. ...
Katalog