nwp.org.pl metal

Obfitość metanu
Obecna obfitość metanu, którą znamy z pomiarów Voyagera 1, umożliwia powstawanie chmur i deszczów. Jak się wydaje, jest jednak zbyt niska, by metan mógł istnieć w czystej, ciekłej formie na powierzchni księżyca (krople metanowego deszczu prawdopodobnie wyparowują, zanim opadną na grunt). Jeśli więc na Tytanie znajdują się morza, to prawie na pewno składają się z wytworzonego przez reakcje fotochemiczne etanu i z rozpuszczonego w nim metanu. Znalezienie odpowiedzi na pytanie, co jest źródłem metanu i co dzieje się z produktami niszczących metan reakcji fotochemicznych, jest jednym z najważniejszych celów misji CassiniHuygens. Czy jeziora lub morza na Tytanie rzeczywiście zawierają metan wymieszany z etanem? Taki wniosek można wysnuć z obserwacji wykonanych radioteleskopem w Arecibo (Portoryko), ale potwierdzić go mogą jedynie Cassini i Huygens. Jeśli nie znajdą jezior ani mórz, będzie to oznaczać, że przez większość czasu na Tytanie było zbyt mało metanu i etanu, by takie zbiorniki mogły powstać. Oznaczałoby to również, że obecny stan atmosfery jest krótkotrwały i przejściowy. Taki stan mógłby zostać osiągnięty wskutek działania efektu cieplarnianego związanego z jednorazowym uwolnieniem dużej ilości metanu (np. wskutek uderzenia komety lub wzmożonej aktywności tektonicznowulkanicznej). Planetolodzy chcą także dowiedzieć się, jakie jest pochodzenie wykrytego przez Voyagery azotu i dlaczego Tytan jest jedynym księżycem Układu Słonecznego, który ma gęstą atmosferę. W poszukiwania odpowiedzi na te pytania będzie zaangażowana cala aparatura umieszczona na pokładzie sondy. Urządzenia obrazujące, spektrometry i radar potrafią ...

Obłoki pyłu
Od XVIII wieku astronomowie odkryli i skatalogowali około 1500 mgławic planetarnych. Kolejnych 10 000 może się chować w naszej Galaktyce za gęstymi obłokami pyłu. Podczas gdy supernowe wybuchają w Drodze Mlecznej co kilka stuleci, nowa mgławica planetarna powstaje co roku; w tym samym czasie inne takie obiekty gasną i pogrążają się w ciemnościach. Wybuchy supernowych przebiegają znacznie bardziej efektownie, ale pozostałości po nich są mętne i nieregularne; brak im symetrii i bizantyjskiego przepychu mgławic planetarnych. Mgławice planetarne nie są tak zwiewne i spokojne, jak sugerują zdjęcia. Wręcz przeciwnie mają duże masy (około 0.3 masy Słońca), a ich żywoty bywają bardzo burzliwe. Powierzchniowe warstwy gwiazdy, słabo związane z jej rdzeniem, odpływają w przestrzeń międzygwiazdową z prędkością od 10 do 20 km/s. Ten stosunkowo powolny "wiatr gwiazdowy" niesie większość materii, z której powstaje mgławica (jest to prawie cale niewykorzystane przez gwiazdę paliwo jądrowe). Gwiazda stopniowo odsłania swój gorący rdzeń, zmieniając przy tym barwę z pomarańczowej na żółtą, a następnie białą i niebieskawą. Gdy temperatura jej powierzchni przekroczy 25 000 K, zalewa otaczający ją gaz ostrym światłem ultrafioletowym, które rozbija cząsteczki i wyrywa elektrony z atomów. Z upływem czasu gęstość wiatru gwiazdowego maleje; rośnie za to jego prędkość. W zależności od początkowej masy gwiazdy, po upływie od stu tysięcy do miliona lat wiatr ustaje całkowicie, dawny rdzeń gwiazdy zaś zamienia się w stygnący gwiazdowy żużel, zgnieciony przez grawitację w niemal ...


Katalog

Partnerzy

apartamenty Kołobrzeg Kołobrzeg wczasy

Reklama