nwp.org.pl pierwiastek

Kosmolodzy nie potrafiÄ…
to bezsprzecznie osiągnięcie XX wieku. Dopiero w latach dwudziestych uświadomiliśmy sobie, że nasza Droga Mleczna wraz z jej 100 mld gwiazd jest tylko jedną spośród milionów galaktyk. Od tego czasu nasza empiryczna wiedza o Wszechświecie stale rośnie. Potrafimy już umieścić cały Układ Słoneczny w większym ewolucyjnym kontekście i prześledzić wstecz drogę wchodzących w jego skład atomów aż do pierwszych chwil po Wielkim Wybuchu. Jeśli kiedyś odkryjemy obce cywilizacje, być może jedyną łączącą nas z nimi rzeczą okaże się zainteresowanie kosmosem, z którego wszyscy się wywodzimy. Dzięki najnowszym obserwatoriom naziemnym i orbitalnym astronomowie mogą spoglądać w przeszłość i zbierać rzetelne dowody ewolucji Wszechświata. Wspaniałe zdjęcia uzyskane przez Kosmiczny Teleskop Hubblea ukazują galaktyki takimi, jakie były w odległej przeszłości: jako kule świecącego, rozproszonego gazu, w którym dostrzec można masywne, szybko spalające się niebieskie gwiazdy. Gwiazdy te przekształciły pierwotny wodór, pochodzący z Wielkiego Wybuchu, w cięższe atomy, a kończąc swój żywot pozostawiły w galaktykach elementarne cegiełki, z których powstały planety i życie węgiel, tlen, żelazo itd. Stwórca nie musiał kręcić 92 różnymi gałkami, aby skonstruować wszystkie pierwiastki układu okresowego, które naturalnie występują w przyrodzie. Wyręczyły go galaktyki działające jak olbrzymie ekosystemy wytwarzające pierwiastki i wykorzystujące ponownie gaz przez wiele kolejnych pokoleń gwiazd. Sam gatunek ludzki zbudowany jest z pyłu gwiezdnego lub, mówiąc mniej wzniosie, odpadów jądrowych powstałych w wyniku zużycia paliwa, dzięki któremu świecą gwiazdy. Badając mikrofalowe promieniowanie tła, które ...

Energia nicności
Model rozgraniczający te dwa przypadki odpowiada wszechświatowi o gęstości krytycznej, który co prawda wiecznie się rozszerza, ale tempo jego ekspansji asymptotycznie dąży do zera. W teorii Einsteina krzywizna wszechświata jest związana z jego średnią gęstością, istnieje więc też związek między geometrią wszechświata i charakterem jego ewolucji. Wszechświat o dużej gęstości ma dodatnią krzywiznę, podobnie jak powierzchnia balonu. Krzywizna wszechświata o niskiej gęstości jest ujemna, podobnie jak powierzchni siodła, a wszechświat o gęstości krytycznej ma krzywiznę zerową (jest płas ki). Stwierdziwszy istnienie wszystkich tych zależności, kosmolodzy nabrali przekonania, że wyznaczenie geometrii naszego Wszechświata lub wyznaczenie jego gęstości pozwoli przewidzieć jego przyszłe losy. PO ODKRYCIU HUBBLEA człon kosmologiczny został usunięty z kosmologii na następne sześć dekad. (Pomijamy tu przejściowe pojawienie się go w teorii wszechświata stanu stacjonarnego, którą sformułowano w latach czterdziestych i definitywnie odrzucono w latach sześćdziesiątych). Można z niejakim zaskoczeniem stwierdzić, że nawet gdyby Einstein nie wprowadził członu kosmologicznego, to zrobilibyśmy to dziś, ponieważ jego obecność w równaniach wydaje się konieczna. W swym dzisiejszym wcieleniu człon kosmologiczny nie wynika jednak ze struktury równań teorii względności, które opisują przyrodę w jej największych skalach, lecz z mechaniki kwantowej, która jest fizyką skal najmniejszych. Nowa koncepcja członu kosmologicznego nie ma nic wspólnego z dawną koncepcją Einsteina. Jego oryginalne równania pola G^v = STZGT^ wiążą krzywiznę przestrzeni G^v z rozkładem masy i energii T^v (G jest tu newtonowską stałą grawitacji, która ...


Katalog

Partnerzy

wynajem samochodów dostawczych poznań hosting

Reklama