nwp.org.pl planety

Obecnść planet
O obecności planet w dyskach pyłowych można wnioskować jedynie pośrednio. Deszcz komet spadających na (3 Pictoris, który widzimy pod postacią pojawiających się i znikających linii absorpcyjnych, byłoby bardzo trudno wywołać, gdyby wokół tej gwiazdy nie krążyła przynajmniej jedna duża planeta zakłócająca swym przyciąganiem ruch planetozymali. Innych wskazówek przemawiających za istnieniem planet dostarczają widoczne na zdjęciach dysków struktury wielkoskalowe: zagęszczenia, wygięcia, przerwy i pierścienie, a w jednym przypadku wielka spirala [ilustracja z lewej]. Planeta poruszająca się po orbicie nachylonej pod pewnym kątem do dysku może pociągnąć za sobą pyłw dysku pojawi się wtedy wygięcie. Planety, których orbity leżą w płaszczyźnie dysku, mogą ten pył wymiatać, formując przerwy i pierścienie. Mogą też zostawić w pyle "kilwater", który z Ziemi wygląda jak zagęszczenie (nasza planeta pozostawia taki ślad w pyle zodiakalnym). Wszystkie te wskazówki nie są jednak zbyt wyraźne. Planety odpowiedzialne za powstanie obserwowanych struktur musiałyby znajdować się bardzo daleko od centralnej gwiazdy (dalej niż ...

Trudna droga
Na całym świecie 8 tyś. inżynierów i techników wstrzymało oddech, gdy rozpoczęto odliczanie przed startem na Tytana.Start poprzedniej, europejskiej wyprawy kosmicznej grupy satelitów zakończył się wybuchem rakiety niebawem po starcie; stracono sprzęt za 500 mln dolarów i tym samym skończyły się sny setek naukowców. Tysiącom pracowników nie pozostało nic, jak tylko czekać. Rakieta wystartowała w terminie, a operacja przebiegła bez zakłóceń. Rozpoczęła się długa i trudna podróż na Saturna, a statek kosmiczny wykorzystał przyciąganie Wenus, Ziemi i Jowisza, by uzyskać dodatkową prędkość, potrzebną do osiągnięcia Saturna. Kiedy sonda zbliża się do planety, siła ciężkości wielkiego ciała zwiększa prędkość statku kosmicznego. Dzieje się tak dlatego, że statek przelatując około planety przejmuje część jej pędu, by przyspieszyć grawitacyjnie swój bieg. Po drodze czekało wiele niebezpieczeństw, chociażby spotkanie z mikrometeoroidem, małym ziarnkiem piasku, który pędzi setki tysięcy kilometrów na godzinę, a następną przeszkodą są piękne, ale groźne pierścienie Saturna. Ta największa sonda musiała się przebić ...

Układ słoneczny
Układ Słoneczny: standard czy wyjątek? Czy podobne zbiorowiska różnych obiektów towarzyszą innym gwiazdom w Galaktyce, czy też Słońce i jego układ planetarny są galaktyczną osobliwością? Choć jest to jedno z podstawowych pytań, jakie nurtują współczesną astronomię, ciągle nie potrafimy odpowiedzieć na nie w jednoznaczny sposób. W ciągu minionych dziewięciu lat astronomowie odkryli ponad 110 planet, rejestrując drobne ruchy, jakie ciała te wymuszają na swych macierzystych gwiazdach. Mestety, techniką tą można wykrywać tylko bardzo masywne planety krążące po ciasnych orbitach. Gdyby pozaziemscy astronomowie tą samą metodą obserwowali nasz Układ Słoneczny, zdołaliby zapewne zidentyfikować Jowisza i być może Saturna, ale przeoczyliby mniejsze ciała, dzięki którym słoneczna rodzina jest tak bogata i zróżnicowana: planetoidy, komety i planety ziemiopodobne. W jaki zatem sposób astronomowie mogą dostrzec owe mniejsze ciała i nabrać pełniejszego wyobrażenia o budowie pozasłonecznych układów planetarnych? Wskazówka pojawia się wiosną na zachodnim niebie, tuż po zachodzie słońca. Przyglądając się uważnie, można tam dostrzec słabą ...


Katalog

Partnerzy

Reklama