nwp.org.pl polaryzacja

Polaryzacja
Fale grawitacyjne natomiast mają wewnętrzną orientację, gdyż rozchodzą się jako zaburzenia lewo lub prawoskrętne. Wzór utworzony w wyniku polaryzacji spowodowanej przez fale grawitacyjne będzie wyglądał jak przypadkowa superpozycja wielu wirów o różnych rozmiarach. Badacze mówią, że taki rozkład ma różną od zera rotację, natomiast pierścienie i promieniste wzory wytwarzane przez niejednorodności w rozkładzie masy mają zerową rotację. Jednak nawet najwprawniejsze oko obserwatora nie będzie w stanie stwierdzić, czy rozkład polaryzacji taki jak na stronie 83 ma zerową rotację, czy nie. Na szczęście rozszerzona analiza Fouriera technika matematyczna pozwalająca na rozłożenie obrazu na szereg fal umożliwia wydzielenie w danym rozkładzie polaryzacji składowej z rotacją i bez rotacji. A zatem jeśli kosmolodzy będą potrafili zmierzyć polaryzację mikrofalowego promieniowania tła i wydzielić jej część z różną od zera rotacją, to będą mogli obliczyć amplitudę superdlugich inflacyjnych fal grawitacyjnych. A ponieważ amplituda tych fal została określona przez energię inflacji, uda się ją bezpośrednio wyznaczyć. To z kolei pomoże odpowiedzieć na pytanie, czy inflacja została spowodowana przez proces unifikacji oddziaływań fundamentalnych. Jakie są szanse na wykrycie rozkładów polaryzacji z nie znikającą rotacją? To kolejny cel badaczy. Choć teoretycy nie mają wątpliwości, że promieniowanie reliktowe jest spolaryzowane, obserwacyjna weryfikacja tych przewidywań wciąż się wymykała uczonym. Kilkanaście grup naukowców z całego świata usiłuje wyznaczyć mapy rozkładu polaryzacji mikrofalowego promieniowania tła. Teoretycy przewidują jednak, że moc sygnału związanego z polaryzacją liniową jest o wiele większa ...

Teolodzy
Teolodzy chrześcijańscy na ogół przyjmowali przeciwny punkt widzenia. Św. Augustyn utrzymywał, iż w mocy Boga, bytującego poza przestrzenią i czasem, jest powoływanie ich do istnienia, podobnie jak stworzył i inne elementy naszego świata. Na pytanie: "Co Bóg robił przed stworzeniem świata?" Augustyn odpowiadał: "Skoro sam czas jest częścią Stworzenia, po prostu nie było żadnego ?przed?!" Współczesnych kosmologów do mniej więcej takiego samego wniosku doprowadziła ogólna teoria względności Einsteina. Zgodnie z nią przestrzeń i czas nie są czymś sztywnym i niezmiennym. W największych skalach przestrzeń odznacza się naturalną dynamiką rozszerza się lub kurczy z upływem czasu, unosząc ze sobą materię, tak jak przypływ unosi kawałki drewna. W latach dwudziestych XX wieku astronomowie stwierdzili, że odległe galaktyki rozbiegają się, a nasz Wszechświat znajduje się obecnie w stadium ekspansji. Zgodnie z teorią względności w takim Wszechświecie czas nie może rozciągać się w przeszłość bez końca (jeszcze w latach sześćdziesiątych dowiedli tego angielscy fizycy Stephen Hawking i Roger Penrose). W miarę jak wędrujemy wstecz przez dzieje kosmosu, wszystkie galaktyki zbiegają się do jednego punktu o nieskończenie małych wymiarach, zwanego osobliwością początkową zupełnie jakby wpadały do czarnej dziury. Każda z galaktyk lub obiektów pregalaktycznych zostaje ściśnięta do zerowych rozmiarów, przy czym wartości parametrów, takich jak gęstość, temperatura czy krzywizna przestrzeni, rosną do nieskończoności. Osobliwość początkowa to nieodwołalny kataklizm kładący kres poszukiwaniu naszych kosmicznych korzeni, który przysparza kosmologom poważnych kłopotów. W szczególności trudno ...


Katalog

Partnerzy

Reklama