nwp.org.pl polityka
Kampanie wyborcze
Finansowanie kampanii wyborczej przez komitety wyborcze ma charakter jawny. Jeśli chodzi o Komitety Wyborcze Partii Politycznych, to pieniądze na wybory mogą pochodzić tylko z tzw. funduszu wyborczego. Pieniądze jakie wpływają do funduszu wyborczego mogą pochodzić tylko z wkładu członków partii, darowizn, spadków i zapisów od osób fizycznych. Komitet Obywatelski może wziąć kredyt, żeby te wybory sfinansować. Istnieje zakaz przyjmowania pieniędzy od obcokrajowców przebywających w Polsce i osób przebywających za granicą, ale z wyłączeniem obywateli polskich. Zakazane są zbiórki publiczne. Jeżeli po wyborach okaże się, że jest nadwyżka pieniędzy, to w przypadku Komitetu Partii Politycznej ta nadwyżka jest kierowana do funduszu wyborczego. W przypadku Komitetu Koalicyjnego mechanizm jest podobny, tyle że ta nadwyżka jest podzielona między partie uczestniczące w koalicji. To ile dana partia ma otrzymać, musi być określone w umowie, która tworzyła Koalicyjny Komitet Wyborczy. Jeżeli takiego zapisu nie będzie, wtedy cała nadwyżka zostaje skierowana do jakiejś instytucji charytatywnej. Jeśli chodzi o Komitet Obywatelski, to pieniądze są kierowane do instytucji charytatywnej. Dotacja podmiotowa- prezent z budżetu państwa dla komitetów wyborczych w zamian za to, że taki komitet wprowadził co najmniej jednego posła, albo senatora do parlamentu. Wysokość dotacji oblicza się tak: liczba wydatków/ liczba parlamentarzystów(560) x liczba zdobytych mandatów.Subwencja - żeby się o nią starać, trzeba w wyborach parlamentarnych uzyskać min. 3% poparcia a w przypadku koalicji min.6%. Żeby uzyskać subwencję wcale nie trzeba wejść do parlamentu ...
Partie polityczne
Czasami najtrudniej zrozumieć to, co wydaje nam się, że najlepiej znamy. Znamy nasze rodzinne miasto od podszewki, a mimo to turyści albo małe dzieci potrafią w nim dostrzec coś, na co my nigdy nie zwrócilibyśmy uwagi. Oczywiście nie chodzi o szczegóły, ale ogólny ogląd miasta często mają oni lepszy niż stali mieszkańcy. Podobnie jest z astronomami badającymi Drogę Mleczną. Są tak bardzo na niej skupieni, że trudno im postrzegać ją jako całość. Kiedy obserwują inne galaktyki, widzą ich ogólną budowę, a nie detale. Gdy zaś patrzą na naszą, bez trudu badają jej szczegóły, natomiast strukturę całości postrzegają tylko pośrednio. To właśnie dlatego nasze postępy w poznawaniu ogólnego schematu budowy i historii Drogi Mlecznej były tak powolne. Aż do lat dwudziestych astronomowie nie mieli nawet pewności, czy jest ona jednym z wielu miliardów odrębnych obiektów. Do połowy lat pięćdziesiątych dzięki żmudnym badaniom stworzyli wreszcie obraz Drogi Mlecznej: majestatyczny dysk gwiazd i gazu o spiralnych ramionach. Taki wizerunek wśród wielu ludzi funkcjonuje do dzisiaj. W połowie lat sześćdziesiątych teoretycy doszli do wniosku, że nasza Galaktyka powstała we wczesnych epokach kosmicznej historii według najnowszych oszacowań około 13 mld lat temu i że od tej pory w zasadzie się nie zmienia. Stopniowo jednak coraz więcej zwolenników zyskiwał pogląd, że Droga Mleczna nie jest dokończoną budowlą, ale raczej obiektem, który nieustannie się tworzy. Podobnie jak we wcześniejszych odkryciach wniosek ten wyciągnięto głównie ...
Katalog