nwp.org.pl termometr

Gustafson
"Mieliśmy dziś w Hanford ciężką noc" raportuje Gustafson, wyliczając kłopoty z odmawiającymi posłuszeństwa komputerami i "szumiącą" elektroniką. Detektor w Luizjanie zachowuje się bardziej przewidywalnie. W nocy pracuje całkiem równo, jednak o 6:30 rano, kiedy na oddalonej kilka kilometrów od obserwatorium międzystanowej autostradzie nr 12 wzmaga się ruch, a w pobliskich lasach pod piłami drwali zaczynają padać sosny, linia obrazująca pracę detektora zamiera. GEO, z krótszymi 600metrowymi ramionami i mniejszą czułością, pracuje wzorowo przez ponad 90% czasu. Dla naukowców ważne jest jednak, by wszystkie trzy instrumenty pracowały jednocześnie, tymczasem w ostatnich dwóch tygodniach przebiegu próbnego udało się je zgrać zaledwie przez półtorej godziny. Szabolcs Márka, 32letni Węgier odbywający w LIGO w LMngston staż podoktorski, wydaje się zadowolony z dotychczasowych postępów w tym próbnym przebiegu, piątym, który nadzoruje, i zarazem ostatnim przed oficjalnym rozpoczęciem pracy planowanym na maj, kiedy to LIGO podejmie nieprzerwane obserwacje. "Jak zwykle jesteśmy na etapie rozwiązywania problemów" mówi. KIEDY OJCOWIE ...

Radiatory
Dla bojaźliwych mogłoby to wyglądać na koniec. Lecz dla wyrównania słabej wydajności radiatorów Dyson obmyślił śmiałą strategię hibernacji. Organizmy spędzałyby w stanie czuwania jedynie niewielką część swego życia. Podczas snu tempo ich metabolizmu powinno spadać, lecz co jest decy dujące nadal odprowadzałyby ciepło. W ten sposób uzyskałyby jeszcze niższą średnią temperaturę ciała [ilustracja na następnej stronie]. Rzeczywiście, spędzając we śnie coraz większą część życia, zużywałyby skończone ilości energii, a jednak istniały wiecznie i miały nieskończoną liczbę myśli. Dyson wysnuł stąd wniosek, że życie wieczne jest możliwe. Od czasu opublikowania tej oryginalnej pracy okazało się, że realizacja nakreślonego w niej planu napotyka trudności. Po pierwsze, Dyson założył, że średnia temperatura głębi kosmosu obecnie na poziomie 2.7 K, określonym przez kosmiczne mikrofalowe promieniowanie tła będzie zawsze maleć wraz z jego rozszerzaniem się, tak więc organizmy będą mogły ciągle obniżać swą temperaturę. Lecz jeśli Wszechświat ma niezerową stałą kosmologiczną, temperatura osiąga pewne absolutne minimum ustalone ...

Wysokie temperatury
Wysokie temperatury przeważnie utrzymywały się wystarczająco długo, by rośliny wyschły (podobnie jak drewno w piecu) i się zapaliły. Czy kiedy z nieba zaczęły padać rozżarzone okruchy, zwierzęta wpadły w popłoch? Czy zaniepokoił je wzrost temperatury? Czy zastygły w bezruchu, czy też rozbiegły się na przykład w kierunku wody? Na szczęście większość zwierząt pod wpływem wzrostu temperatury straciła przytomność i nie czuła żaru płomieni bijących z drzew i krzewów. Pożoga nie tylko spustoszyła lasy, spowodowała także silne zanieczyszczenie powietrza. Sadza i pył, które po zderzeniu wzbiły się w górę, zasłoniły niebo na całej planecie, odcinając dostęp światła słonecznego. Z niektórych wyliczeń wynika, że Ziemia pogrążyła się w całkowitych ciemnościach, niczym jaskinia. Dokładny stopień zaciemnienia pozostaje jednak niewiadomą. Tak czy inaczej, nawet na obszarach oszczędzonych przez pożary, na przykład w oceanach, fotosyntetyzujące rośliny zginęły, co spowodowało załamanie łańcuchów pokarmowych. To stadium porównywano do "zimy jądrowej" ochłodzenia, jakie zdaniem niektórych badaczy modeli klimatycznych mogłoby nastąpić ...


Katalog

Partnerzy

Reklama