nwp.org.pl ziemia

Niecodzienne burze. - Jowisz.
Największą burzę w naszym układzie słoneczny można zobaczyć na Jowiszu.Burza na Jowiszu a ponad 19 tyś. km. Wiatr wokół czerwonej plamy wieje bardzo szybko, ale w samym jej środku jest raczej spokojnie. To nie jest huragan, w którego środku silne wiatry otaczają oko cyklonu, centrum czerwonej plamy jest raczej spokojne. Gdybyśmy mieli odpowiedni balon, można by spokojnie podróżować w jej wnętrzu, o ile byśmy tylko omijali jakieś gwałtowne, lokalne zjawiska meteorologiczne, jak burze, albo turbulencje. Lot mógłby być bardzo przyjemny, choć poruszalibyśmy się bardzo szybko: czyli 650 km/h. Najsilniejszy wiatr, zarejestrowany na Ziemi wiał z prędkością 280 km/h, jednak buza na Jowiszu, to zupełnie inne zjawisko. Jest to zbiorowisko krążących chmur wokół siebie i pojawiają się też błyskawice. Możemy tylko modelować i wyobrażać sobie rodzaje pojawiających się tam opadów atmosferycznych. Występuje tam duże zagęszczenie skondensowanych oparów różnych gazów. Ta sławna czerwona plama, to układ wysokich ciśnień, który w ciągu dziesięciu dni może ...

Model hiperboliczny
Friedmann podkreślał, że jego równania modelu hiperbolicznego odnoszą się zarówno do skończonych, jak i do nieskończonych wszechświatów. Jest to uwaga tym bardziej zdumiewająca, że w owym czasie nie znano skończonych przestrzeni hiperbolicznych. W rzeczywistości niemal wszystkie topologie wymagają geometrii hiperbolicznej. W dwóch wymiarach skończona przestrzeń euklidesowa musi mieć topologię 2torusa albo butelki Kleina. W trzech wymiarach możliwe jest tylko 10 skończonych przestrzeni euklidesowych, konkretnie: 3torus i dziewięć prostych jego odmian, powstały na przykład przez sklejenie przeciwległych ścian, z jednoczesnym obrotem o jedną czwartą lub odbiciem zamiast prostego utożsamienia. Dla porównania: istnieje nieskończenie wiele możliwych topologii skończonego trójwymiarowego wszechświata hiperbolicznego. Ich bogata struktura wciąż jest przedmiotem in tensywnych badań. Podobnie istnieje nieskończenie wiele możliwych topologii skończonego sferycznego trójwymiarowego Wszechświata. ZE WSZYSTKICH ZAGADNIEŃ KOSMICZNEJ TOPOLOGII zapewne najtrudniej wyobrazić sobie, w jaki sposób przestrzeń hiperboliczna może być skończona. Dla uproszczenia rozważmy najpierw dwuwymiarowy wszechświat. Postępujmy podobnie jak podczas konstrukcji 2torusa, ale zacznijmy od powierzchni hiperbolicznej. ...

Ruch planet. - Wędrując po niebie
Fascynacja niebem, słońcem i gwiazdami była od zawsze. Już w starożytności dokonywano odkryć w tej dziedzinie. Stało to się wtedy, kiedy nasi przodkowie badali niebo z miejsc pozbawionych chmur, takich jak pustynie w Południowej Ameryce, Bliskim Wschodzie, Afryce. Spośród starożytnych astronomów największa wiedzę posiadali ci, pochodzący z Mezopotamii. Uważali, że każdemu z bogów przypisany jest jakiś obiekt na niebie. Wznosili wysokie wieże, by obserwować wschody i zachody słońca, księżyca oraz gwiazd, a swoje obserwacje zapisywali na glinianych tabliczkach. Na jednej z takich tabliczek opisano cykl obrotu Wenus. Jest to pierwsza obserwacja uwieczniona w formie pisemnej, przekazująca dane o ruchu planet. Następnego kroku dokonali Grecy. To Grecy sformułowali matematyczne podstawy do obliczenia obrotów planet. Na tej podstawie stworzyli model systemu słonecznego, który obowiązywał przez ponad 2 tyś. lat. Według niego ziemia znajdowała się w centrum wszechświata, a planety miały krążyć wokół niej. Dopiero kolejne wielkie odkrycie całkowicie ten długoletni pogląd. Był on lekarzem, ...


Katalog

Partnerzy

Reklama