nwp.org.pl znak
Symptomy
Istnieje pewien rodzaj znaków, których nikt nie wymyślił, które są niezależne od naszej woli. Takie znaki to symptomy i korzystano z nich nie dbając o mechanizmy ich funkcjonowania. Symptomem może być dym, który wskazuje, że gdzieś musi palić się ogień. Takimi znakami są tez wszystkie elementy mówiące o zmianie pogody. Nagle zrywający się porywisty wiatr i ciemne gęste chmury dają do zrozumienia, że nadciąga gwałtowna burza. Takie nieskonwencjonalizowane znaki dają nam również zwierzęta. Dziś rzadziej, ale dawniej ludzie chętnie korzystali ze znaków przyrody, obserwowali naturę, zwierzęta i rośliny i wnioskowali potem, jak długa będzie zima, czy będzie ostra czy łagodna. Wszelkimi znakami są objawy choroby, jej pierwsze symptomy, np. gorączka, która mówi, że rozpoczyna się stadium chorobowe. Znajomość takich znaków ułatwia w dużym stopniu życie. Dlatego nie można ich ignorować. Naszym hymnem państwowym jest "Mazurek Dąbrowskiego" - to również nasz symbol narodowy. Ta patriotyczna pieśń tym zaszczytnym statusem cieszy się od osiemdziesięciu jeden lat. Słowa napisał Józef Wybicki, natomiast autor melodii nie jest niestety znany. Początkowo "Mazurek Dąbrowskiego" znany był jako "Pieśń Legionów Polskich we Włoszech". Wybicki napisał ten utwór pod koniec lat dziewięćdziesiątych osiemnastego stulecia w Republice Cisalpińskiej (dzisiaj są to Włochy) w mieście o nazwie Reggio Emilia. Żołnierze zrzeszeni w Legionach Dąbrowskiego przyjęli tenże utwór już od pierwszego jego publicznego wykonania z bardzo dużym entuzjazmem. Już w rok po napisaniu była doskonale znanym utworem na ...
Trop
Idąc tym tropem, badacze zaczęli dokładnie przyglądać się rozważaniom teoretycznym, na których opierała się teza o występowaniu osobliwości początkowej. Jedno z założeń przyjętych w tych rozważaniach że teoria względności obowiązuje zawsze i we wszystkich warunkach jest dość wątpliwe. W pobliżu domniemanej osobliwości istotną, jeśli nie wręcz dominującą rolę, muszą odgrywać efekty kwantowe, których teoria względności w ogóle nie uwzględnia; wnioskowanie na jej podstawie o nieuchronności wystąpienia osobliwości jest zatem mocno naciągane. Aby się dowiedzieć, co się wtedy naprawdę zdarzyło, fizycy musieliby zastąpić teorię względności kwantową teorią grawitacji. Próbowało to zrobić wielu teoretyków, poczynając od Einsteina, jednakże aż do polowy lat osiemdziesiątych ich wysiłki były praktycznie bezowocne. NAJWIĘKSZE NADZIEJE na stworzenie kwantowej teorii grawitacji wiąże się obecnie z dwoma kierunkami badań. Pierwszy z nich, który doprowadził do opracowania pędowej grawitacji kwantowej, pozostawia teorię Einsteina w zasadzie bez zmian; zmienia natomiast procedurę uwzględniania efektów relatywistycznych w mechanice kwantowej [patrz: Lee Smolin "Atomy czasu i przestrzeni"; Świat Nauki, luty 2004]. W ciągu ostatnich kilku lat zwolennicy pędowej grawitacji kwantowej odnotowali istotne sukcesy, znacznie ją udoskonalając. Niemniej ich podejście może okazać się za mało radykalne, by pokonać zasadnicze przeszkody na drodze do kwantowania grawitacji. Przed podobnym problemem stanęli teoretycy zajmujący się fizyką cząstek elementarnych, gdy Enrico Fermi przedstawił w 1934 roku teorię słabych oddziaływań jądrowych, którą zbudował na wzór teorii oddziaływań elektromagnetycznych. Okazało się, że nie tłumaczy ona wszystkich obserwowanych własności ...
Znaki i gesty
W naszym społeczeństwie coraz częściej zamiast tradycyjnej komunikacji słownej występuje gestykulacja. Gestykuluje każdy, nawet nie będąc tego świadomym. Gesty to niejako drugi język, jakiego używamy. To pozawerbalny system znaków, dzięki którym sprawniej wyrażamy to, co chcemy przekazać drugiej osobie. Gestów używamy wtedy, gdy wiemy, że nasz rozmówca nas nie usłyszy, a koniecznie chcemy mu coś przekazać, np. machamy ręką na pożegnanie. Gesty towarzyszą też słowom. Potwierdzają to, co jest mówione, bądź zdradzają nieszczerość rozmówcy, gdy widoczna jest rozbieżność między słowami a gestami. Nad gestykulacją czasem nie można zapanować i przeszkadza w rozmowie. Przydatna jest umiejętność rozumienia konkretnych gestów, aby wiedzieć, rozmowy rzeczywiście przynosiły rezultaty. Modne staje się uczenie się panowania nad mową ciała i rozumienie jej. Najczęściej korzystają z tej nauki aktorzy i politycy. Rogatywka to nasza narodowa czapka. Te nakrycie głowy charakteryzuje się denkiem w kształcie kwadratu. Do Polski moda na takie czapki przywędrowała z krajów azjatyckich. Na ziemiach polskich pojawiły się one w osiemnastym stuleciu i jako pierwsi nosili je żołnierze lekkiej jazdy. Swego czasu czapka ta określana była również mianem konfederatki, a to z tego powodu, że pod koniec lat sześćdziesiątych osiemnastego stulecia upodobali ją sobie konfederaci barscy. Przez kolejne lata wygląd tego specyficznego nakrycia głowy ulegał drobnym modyfikacjom. W dzisiejszych czasach żołnierze Wojsk Lądowych Rzeczypospolitej polskiej noszą na rogatywkach otoki - jest ich dziewięć odmian, a każdy z nich symbolizuje inną służbę. I ...
Znaki w życiu codziennym
Prawdziwym koszmarem dla wielu ludzi, którzy samodzielnie składają różne zakupione urządzenia, jest ich instrukcja obsługi. Instrukcje obsługi są napisane chaotycznie i niezrozumiale. Umieszczone w nich znaki, które powinny odpowiadać znakom umieszczonym na urządzeniach, są zupełnie inne, bądź wcale ich tam nie ma. Poza tym na metkach ubrań często widnieje instrukcja, jak postępować z daną tkaniną. Czasem taka metka ma 10 centymetrów długości i zawiera nawet kilkanaście znaków, które instruuje odnośnie czynności dotyczących konserwacji ubrań. Najciekawsze jest jednak to, jak odgadnąć, co dany znaczek oznacza. Część znaczeń znana jest większości użytkowników, ale zawsze trafia się tak zaszyfrowana informacja, że nie sposób zrozumieć, co producent miał na myśli. Część ubrań ma metki z napisami w języku angielskim i to duże ułatwienie. Większość jednak to po prostu same gołe znaki, których musimy się nauczyć. Nie bądźmy ignorantami w tak poważnych sytuacjach, bo konsekwencje mogą okazać się poważne, a niestety nie jesteśmy w stanie ich przewidzieć. Nieumiejętność stosowania zasad poprawności ortograficznej i interpunkcyjnej to nie tylko problem uczniów. Dzisiejsze społeczeństwo zapomina o najprostszych regułach, które rządzą polską pisownią, bądź w ogóle ich nie zna. Jednym z winowajców w tej kwestii są operatorzy telefonii komórkowych. Masa SMS - ów zalewających nas każdego dnia, to wiadomości, w których w bardzo małym stopniu uwzględnia się zasady ortograficzne i interpunkcyjne. Użytkownicy nie stawiają znaków przestankowych, nie stosują wielkiej litery - nie mają na to czasu. ...
Katalog